Autorka: Marta Mikołajczak

Przez dziewięć lat zmagałam się z alergią krzyżową na pyłki. W okresie pylenia, od stycznia do kwietnia, towarzyszyły mi uporczywe objawy: swędzenie błon śluzowych, kichanie i katar sienny, który nieleczony często prowadził do infekcji górnych dróg oddechowych. Byłam pod stałą opieką otolaryngologa i foniatry, a przez cztery miesiące w roku regularnie przyjmowałam sterydy oraz leki przeciwhistaminowe, wspierając się również metodami naturalnymi.

Podczas testów alergologicznych po raz pierwszy usłyszałam, że przyczyny alergii nie są do końca znane, a jej podłoże może mieć także związek z emocjami.

Początek mojej alergii zbiegł się z okresem studiów muzycznych. Na pierwszym roku doświadczyłam wielu stresujących sytuacji związanych z jednym z wykładowców. Choć później zmieniłam środowisko, każdego roku w tym samym okresie objawy alergii powracały.

W 2024 roku, podczas poszerzania swoich kompetencji i zgłębiania metody dr Yagera, odkryłam potencjał samopomocy poprzez autoterapię i postanowiłam dać sobie szansę na zmianę.

Co istotne – sesje autoterapii metodą Yagera rozpoczęłam w szczycie sezonu pylenia, gdy objawy były najbardziej nasilone

  • Pierwszą sesję, trwającą około 40 minut, przeprowadziłam metodą bajkową (dziecięcą).
  • Kolejne, krótsze sesje wykonywałam co dwa–trzy dni przez trzy tygodnie, każda trwała maksymalnie 15 minut.
  • Z każdą kolejną sesją objawy alergii słabły.
  • Po pierwszym tygodniu odstawiłam wszystkie leki.
  • Po trzech tygodniach objawy ustąpiły całkowicie.

Dziś mogę cieszyć się zdrowym głosem, co jest dla mnie niezwykle ważne w pracy neurologopedki i trenerki wokalnej.

Jeśli chcesz śledzić moje doświadczenia i wskazówki, zapraszam na mój profil na Instagramie i YouTube – już wkrótce będę tam publikować ciekawe materiały!

Marta Mikołajczak

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *