.Autorka: Anna Troczyńska
Z Ewą miałyśmy jedną sesję terapii Yagera, która trwała godzinę. Spotkałyśmy się 14 lutego. Choć efekty nie były natychmiastowe, bo pojawiły się po około dwóch tygodniach – ale za to utrzymują się do dziś. Co ważne, Ewa nie odczuwa obecnie potrzeby przeprowadzenia kolejnej sesji. Odzyskała wolność.
Po jednej sesji. Bez walki, bez kontroli, bez restrykcji.
Relacja Ewy:
„Na sesji terapii Yagera z Anią skupiłam się na pracy nad moim nałogiem jedzenia słodyczy. Sesja odbyła się 14 lutego, i choć początkowo nie doświadczyłam żadnych natychmiastowych zmian, zauważyłam, że moja pamięć rozszerzyła się na temat przeszłych wydarzeń, podczas zadawania pytań przez Anię. Szczególnie zaskakujące były odpowiedzi, które pojawiły się spontanicznie w mojej głowie; nigdy wcześniej nie podejrzewałam, że nałóg jedzenia słodyczy miał swoje korzenie w takich okolicznościach.
Po sesji wróciłam do domu, gdzie mój mąż, aby uczcić walentynki, kupił dla mnie serniczek i napoleonki. Choć początkowo chciałam odmówić, nie chciałam robić mężowi przykrości i zjadłam je ze smakiem.
Przez kolejny tydzień nie zauważyłam żadnych zmian. Dopiero po 1-2 tygodniach postanowiłam dać sobie jeszcze jedną szansę. Nieoczekiwanie, porzucenie słodyczy nie sprawiło mi problemu; nie odczuwałam głodu, ani obniżonego nastroju. Od tamtej pory nie jem słodyczy i nie odczuwam w związku z tym żadnego braku.
Z pozdrowieniami Ewa Worotyńska Kos”
Kontakt do Anny:
- Łódź, ul. Rzgowska 169/171
- atroczynska@tromed.pl
- +48 501 893 590
