Autorka: Agnieszka Sokal Psycholog, Psychotraumatolog, Psychoseksuolog, Coach, Praktyk Brainspotting , Certyfikowany terapeuta metody dr Yagera, Trener zarządzania złością i emocjami trudnymi
Wyobraź sobie, że Twoje ciało jest jak komputer, w którym w tle działają stare, zawieszone programy. Zużywają baterię, przegrzewają procesor, a Ty czujesz tylko narastające zmęczenie i niewyjaśniony ból. Wszystko w Twoim życiu jest „pod kontrolą”. Dom, praca, relacje – na zewnątrz idealna mozaika. Ale w środku czujesz, że każda kolejna decyzja, każdy mail i każde „muszę” waży tonę.
Tak poznałam Ewę*. Ewa przyszła do mnie, gdy tradycyjna medycyna „rozłożyła ręce”, nie pomagała fizjoterapia ani farmakologia. Od lat zmagała się z migrenami. Miała ich 4-5 w miesiącu, połowa z nich była tak mocna, że wyłączała ją z życia. Ciemny pokój, absolutna cisza i przeszywający ból – to był jej jedyny moment „wolnego”. Ataki były połączone z poczuciem emocjonalnego więzienia w ciele.
Zamiast walczyć z bólem, sięgnęłyśmy po Metodę dr. Yagera, by zapytać jej umysł, a konkretnie jego centrum o przyczynę tych blokad. Podczas naszej pracy szybko okazało się, że migrena nie była wrogiem, była „mechanizmem ratunkowym”, desperacką próbą ratunku.
Ewa od dziecka pełniła rolę „opiekuna emocjonalnego” swoich bliskich. Nauczyła się, że na jej smutek nie ma miejsca w grafiku. W jej ciele uwięziony był żal i złość, których nigdy nie odważyła się wyrazić. Ciało stało się klatką dla emocji, które „nie pasowały” do wizerunku silnej kobiety. Migrena była jedynym sposobem, w jaki jej system potrafił wymusić na niej odpoczynek i odcięcie się od oczekiwań świata.
Po dwóch sesjach Ewa napisała:
„Pierwszy raz od lat poczułam, że moje skronie są lekkie, a oddech głęboki. Migrena nie wróciła, bo… już jej nie potrzebuję, żeby odpocząć. Odzyskałam nie tylko dni w kalendarzu, ale samą siebie. Ten niewidzialny głaz na klatce piersiowej, który nosiłam tyle lat, po prostu wyparował. Przestałam kontrolować każdy swój ruch w obawie przed atakiem bólu. Dzięki pracy z Tobą, w końcu czuję, że żyję, a nie tylko 'zarządzam’ swoim życiem. Odzyskałam wolność, o której istnieniu zapomniałam”.
Na ten moment ataki migreny nie wróciły.
*imię zmienione
Autorka: Agnieszka Sokal kontakt@poznajipokochaj.pl
