Stawianie granic bez lęku i poczucia winy

Autorka: ILONA PANIKOWSKA Psycholog, Mediator, Trener rozwojowy
Certyfikowany Praktyk Metody dr E.Yagera

„Stawianie granic – czyli jak powiedzieć NIE bez lęku i poczucia winy?”

Pani M. miała za sobą dwuletnią terapię psychologiczną. Nie przyszła więc do mojego gabinetu bez wiedzy o sobie. Przeciwnie — była osobą świadomą swoich mechanizmów, emocji, potrzeb i trudności. W czasie wcześniejszej terapii wykonała dużą pracę. Nauczyła się rozpoznawać sytuacje, w których jej granice są przekraczane. Po terapii wiedziała, że ma prawo mówić „nie” oraz że ma prawo jasno komunikować swoje potrzeby.

Na poziomie świadomym wszystko było więc spójne, a jednak po powiedzeniu „nie” pojawiał się u niej dyskomfort i reakcja odczuwana w ciele — napięcie, wyrzuty sumienia, ból podbrzusza, niepokój, trudność w uspokojeniu kołowrotka myśli. Miała wówczas potrzebę wyciszenia, więc korzystała ze znanych sobie sposobów regulacji: ćwiczeń oddechowych, relaksacji, czy prostych rytuałów, jak ziołowa herbata z melisy, które pomagały jej w pewnym stopniu powracać na chwilę do równowagi.

„Przecież wiem, że niczego złego nie zrobiłam. Dlaczego więc nadal tak reaguję?!?” I właśnie to było dla niej najbardziej niezrozumiałe.

Powstawała więc charakterystyczna rozbieżność między tym, co klientka wiedziała, a tym, czego doświadczała. To właśnie przestrzeń pomiędzy „wiem” a „mimo to czuję” stała się dla mnie istotnym obszarem dalszej pracy metodą dr Yagera.

Jednym z ważnych założeń metody dr Edwina Yagera jest znaczenie uwarunkowania powstającego w wyniku wcześniejszych doświadczeń. To, czego nauczyliśmy się wcześniej, może wpływać na późniejsze, automatyczne, nieświadomie reakcje również wtedy, kiedy świadomie dysponujemy już zupełnie inną wiedzą.

W metodzie tej nie jest konieczne świadome odnalezienie wydarzenia, które stworzyło określone uwarunkowanie.

Nie musimy ustalić:

„Co dokładnie wydarzyło się w dzieciństwie?”

„Kto pierwszy sprawił, że zaczęłam tak reagować?”

„W którym momencie nauczyłam się, że nie wolno mi odmawiać?”

Może istnieć jedno istotne doświadczenie, ale może być również tak, że określony sposób reagowania powstawał stopniowo — poprzez dziesiątki doświadczeń na przestrzeni życia.

Świadomy umysł nie musi znać odpowiedzi. Nie muszę wiedzieć, skąd to się wzięło, żeby skutecznie pracować nad zmianą wg. Metody Yagera.

Nie chodzi tu o ponowne analizowanie całej historii życia klienta tylko po to, aby znaleźć wydarzenie, które będzie można nazwać „przyczyną”.

Dzięki temu punkt ciężkości przesuwa się z pytania:

„Co dokładnie mi się kiedyś wydarzyło?” na ważniejsze pytanie: „Czy to, czego nauczyłam się kiedyś, nadal jest mi potrzebne dzisiaj?”

To subtelna, ale bardzo ważna różnica.

W przypadku pani M. dalsze uczenie jej kolejnych technik asertywności prawdopodobnie nie dotykałoby sedna problemu. Poza tym radzi sobie wykorzystując techniki relaksacyjne, które przynoszą jej chwilową ulgę. Problemem u niej nie jest brak umiejętności wyartykułowania „nie”.

To właśnie problem pani M. pokazuje nam, że czasami wykonujemy ogromną pracę nad sobą, zdobywamy wiedzę, osiągamy wgląd, rozumiemy własną historię i zaczynamy zachowywać się inaczej, a jednak pozostaje coś, czego nie potrafimy zmienić samym rozumieniem.

I właśnie ta przestrzeń pomiędzy „wiem” a „nadal reaguję” może wskazywać, że nie potrzebujemy już kolejnego wyjaśnienia, a jedynie pracy z nieświadomą częścią naszego umysłu.

Autorka: ILONA PANIKOWSKA Psycholog, Mediator, Trener rozwojowy
Certyfikowany Praktyk Metody dr E.Yagera

kontakt: psycholog@panikowska.pl +48 515 680 311

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *